facebook Zespół Szkół w Nekli
   
  • Slajd 2
  • Slajd 1
0°C
| piątek 20 października | 18:22:33

Do końca roku szkolnego pozostało:

  • Tablica

Artykuły / "Czytajmy dzieciom..."

dodane w sobota 7 października 2017 r., przez Mariola Wejherowska

        Nawyk i potrzeba lektury muszą powstać w dzieciństwie. Człowiek nie rodzi się czytelnikiem. Trzeba obudzić w dziecku zapał do książek. Nie uczynimy tego, tłumacząc dziecku, że jest to ważne ani nawet ucząc je wcześniej czytać. Przeciwnie, dzieci, które zbyt wcześnie popychane są do samodzielnych lektur, często po kilku latach zniechęcają się. W ich umyśle czytanie kojarzyć się będzie z przykrością i nudą, bo jak inaczej może się kojarzyć mozolne brnięcie przez tekst, którego małe dziecko nawet nie rozumie.

Istnieje jednak niezawodny i sprawdzony sposób, by czytanie uczynić atrakcyjnym i przyjemnym dla dziecka. Jest nim- GŁOŚNE CZYTANIE. Wtedy jedynie, co musi zrobić dziecko, to słuchać, rozumieć i wyobrażać sobie.

Amerykanin Jim Trelease, autor „Podręcznika głośnego czytania”, pamiętając z własnego dzieciństwa, jaką przyjemność sprawiało mu słuchanie książek, przedstawił argumenty na rzecz codziennego czytania dzieciom. Przekonuje dorosłych, aby czytali dzieciom 20 minut dziennie. Jest to według niego najlepsza inwestycja w ich przyszłość. Oto jeden z cytowanych przez niego przykładów: 10- letnia Jennifer Thomas, dziecko z zespołem Downa. Z okazji jej narodzin rodzice dostali książkę o głośnym czytaniu. Od pierwszych tygodni życia „ustawili córkę na diecie” 10 książeczek dziennie. Gdy była w szpitalu, zostawiali pielęgniarkom nagrane dla niej teksty na taśmie. W wieku pięciu lat Jennifer umiała już sama czytać i wszędzie chodziła z książkami. Rodzice nie ustawali w głośnym czytaniu. W czwartej klasie przewyższała wiedzą, zrozumieniem tekstu i bogactwem słownictwa zdrowych rówieśników.

Skoro stymulacja rozwoju poprzez głośne czytanie prowadzić może do tak zdumiewających rezultatów u dzieci niepełnosprawnych, jakiż potencjał obudzić może u zdrowych! Głośne czytanie uczy dzieci myślenia, przynosi wiedzę ogólną, daje kontakt z bogactwem doświadczeń niemożliwych do zdobycia samemu, doskonali umiejętności językowe, wzbogaca słownictwo, ułatwia dziecku samodzielne czytanie. Nadto wspólny czas nad książką buduje mocną więź między dorosłym i dzieckiem. Głośne czytanie wzmacnia także samouznanie dziecka: skoro dorosły codziennie poświęca mu czas, czuje się ono ważne i kochane.

Kiedy zacząć?

Nigdy nie jest za wcześnie. Czytając niemowlęciu trzymanemu w ramionach, stymulujemy rozwój jego mózgu, budujemy skojarzenie czytania z poczuciem bezpieczeństwa, przyjemności i więzi. Czytajmy starszemu dziecku nawet wtedy, gdy samo już biegle czyta. Poziom zrozumienia przy słuchaniu wyprzedza o dwa do trzech lat poziom zrozumienia przy samodzielnym czytaniu. Amerykańscy naukowcy namawiają rodziców nawet do czytania nastolatkom. Ważne jest także wspólne czytanie w rodzinie, a następnie rozmowy o przeczytanych książkach. Jak czytać? Dobrą porą na wspólną lekturę jest wieczór przed snem. Czytanie ma się dziecku zawsze kojarzyć z radością- nigdy z przymusem, karą czy nudą; powinno być magiczną porą wspólnego dokonywania odkryć, przeżywania tajemnic i wzruszeń; porą, której dziecko nie może się doczekać.

Czytanie jest doskonałą odtrutką na telewizję. Amerykańska Akademia Pediatrów bije na alarm!- dzieci do drugiego roku życia w ogóle nie powinny oglądać telewizji, w przypadku dzieci starszych korzystanie z telewizji, komputera nie powinno przekraczać dwóch godzin dziennie. Większa dawka zaburza rozwój umysłowy, psychiczny i społeczny. Wiele dzieci spędza sporo czasu przed telewizorem, nie mniej przy komputerze. Niestety nie jest to dobre! Kolejne roczniki uczniów to dzieci coraz bardziej nerwowe, nadpobudliwe, rozkojarzone, agresywne. Wielu z nich, nawet nieświadomie, naśladuje swym postępowaniem bohaterów filmowych czy idoli z gier komputerowych.

        Aby dziecko nauczyło się w mądry i umiarkowany sposób korzystać z telewizji, trzeba, już w najmłodszym wieku, zaproponować mu inną formę spędzania wolnego czasu. Może nią być, np. czytanie. Wymaga to niewątpliwie aktywnego udziału rodziców.

Czytajmy, więc, dzieciom w domu, w przedszkolu, w szkole, w świetlicy. Spróbujmy, skoro 10- 20 minut dziennie może zdziałać cuda.

Mariola Wejherowska
Katarzyna Potejko
Polecane serwisy
Losowa galeria
Wydarzenia w szkole
© Copyright 2017 Zespół Szkół w Nekli, strona Gimnazjum All Rights Reserved.